Biura to za mało

29
czerwiec
2017

Niedługo ożyją postindustrialne budynki dawnego Monopolu Wódczanego w Łodzi. Odrodzą się, jako Monopolis: nowoczesne miejsca pracy, ale także przestrzeń dla kultury i sztuki.

W 1902 r. w stolicy polskiego włókiennictwa otwarto fabrykę wódek i spirytusu, która działała 105 lat (przez dekady, jako Polmos). Gdy zaprzestano produkcji alkoholu, budynki utraciły blask. Teraz pojawiła się szansa, by go przywrócić.

Zew historii

Dawny Monopol Wódczany to trzeci, co do wielkości zespół fabryczny w Łodzi po zakładach Karola Scheiblera i Izraela Poznańskiego. Niegdyś najnowocześniejszy w rodzimej branży spirytusowej. W 2007 r. fabryka zakończyła produkcję alkoholu i stała się bezużyteczna. Sześć lat później opuszczoną nieruchomość kupiła od skarbu państwa firma Virako. Podejmowała tam działania, dzięki którym kompleks już, jako Monopolis otworzył się na wydarzenia kulturalne i artystyczne: od wystaw i wernisaży po koncerty, projekcje filmowe, sesje zdjęciowe i pokazy mody.

Tutaj Ryszard Horowitz, znany i ceniony na świecie fotograf, wyróżniony Złotym Medalem Zasłużonego Kulturze Gloria Victis, miał sesję do Kalendarza Virako 2014 i wernisaż prac, a Jerzy Stuhr i Jan Komasa realizowali zdjęcia do filmów Obywatel i Miasto 44. Od czerwca 2014 r. w Monopolis odbywają się festiwale i koncerty, m.in. wystawa światowej sławy fotografa Briana Griffina podczas XIII Fotofestiwalu, koncert Moniki Brodki i Krzysztofa Zalewskiego podczas Red Bull Tour Bus oraz zorganizowana przez Centrum Dialogu im. Marka Edelmana wystawa studentów łódzkiej ASP Getto XXI połączone z koncertem Gaby Kulki.

Jak przekonuje deweloper, industrialny charakter ceglanych budynków, wysokie hale, dobrze doświetlone przestrzenie, klimatyczne fabryczne uliczki mogą się stać unikatową oprawą dla każdego wydarzenia artystycznego.

czytaj dalej  http://bleszynski.bblog.pl/wpis,biura;to;za;malo,167851.html

Biura to za mało

Stowarzyszenie Pośredników w Obrocie Nieruchomościami Polski Centralnej

Niedługo ożyją postindustrialne budynki dawnego Monopolu Wódczanego w Łodzi. Odrodzą się, jako Monopolis: nowoczesne miejsca pracy, ale także przestrzeń dla kultury i sztuki.

W 1902 r. w stolicy polskiego włókiennictwa otwarto fabrykę wódek i spirytusu, która działała 105 lat (przez dekady, jako Polmos). Gdy zaprzestano produkcji alkoholu, budynki utraciły blask. Teraz pojawiła się szansa, by go przywrócić.

Zew historii

Dawny Monopol Wódczany to trzeci, co do wielkości zespół fabryczny w Łodzi po zakładach Karola Scheiblera i Izraela Poznańskiego. Niegdyś najnowocześniejszy w rodzimej branży spirytusowej. W 2007 r. fabryka zakończyła produkcję alkoholu i stała się bezużyteczna. Sześć lat później opuszczoną nieruchomość kupiła od skarbu państwa firma Virako. Podejmowała tam działania, dzięki którym kompleks już, jako Monopolis otworzył się na wydarzenia kulturalne i artystyczne: od wystaw i wernisaży po koncerty, projekcje filmowe, sesje zdjęciowe i pokazy mody.

Tutaj Ryszard Horowitz, znany i ceniony na świecie fotograf, wyróżniony Złotym Medalem Zasłużonego Kulturze Gloria Victis, miał sesję do Kalendarza Virako 2014 i wernisaż prac, a Jerzy Stuhr i Jan Komasa realizowali zdjęcia do filmów Obywatel i Miasto 44. Od czerwca 2014 r. w Monopolis odbywają się festiwale i koncerty, m.in. wystawa światowej sławy fotografa Briana Griffina podczas XIII Fotofestiwalu, koncert Moniki Brodki i Krzysztofa Zalewskiego podczas Red Bull Tour Bus oraz zorganizowana przez Centrum Dialogu im. Marka Edelmana wystawa studentów łódzkiej ASP Getto XXI połączone z koncertem Gaby Kulki.

Jak przekonuje deweloper, industrialny charakter ceglanych budynków, wysokie hale, dobrze doświetlone przestrzenie, klimatyczne fabryczne uliczki mogą się stać unikatową oprawą dla każdego wydarzenia artystycznego.

czytaj dalej  http://bleszynski.bblog.pl/wpis,biura;to;za;malo,167851.html